Jeszcze w ubiegłym roku szkolnym dostaliśmy kilka zgłoszeń dotyczących statutów szkół plastycznych. Zgłaszaliście nam, że szkoły przywłaszczają sobie na ich podstawie prace plastyczne uczniów, a potem je sprzedają. Okazało się, że to nie jednostkowe problemy, ale raczej pewien schemat, dlatego podjęliśmy interwencję w Centrum Edukacji Artystycznej.

Statut znów ponad Konstytucją

Na początek warto naświetlić problem. Szkoły plastyczne często uznają prace stworzone przez uczniów za swoją własność, a jako podstawę nabycia własności tych prac wskazują przepisy własnego statutu. Szkoły w statutach przyznają sobie ponadto prawo do swobodnego i nieograniczonego dysponowania pracami uczniów, w tym do ich sprzedaży, a nieraz nawet uznają, że z mocy statutu nabywają nieodpłatnie autorskie prawa majątkowe do prac uczniów.

Wszystkie takie postanowienia są oczywiście bezprawne. Ale skąd w ogóle szkołom przyszedł do głowy taki pomysł, by kwestie własności prac i praw autorskich regulować w statucie? Ano stąd, że przecież powszechnie wiadomo, że uczeń musi być całkowicie podporządkowany szkole i jej przepisom, a przepisy te mogą dotyczyć wszystkiego. Ani Konstytucja, ani ustawy nie przeszkodzą przecież żadnej szkole w takim działaniu, jakie sobie uprzednio zamierzyła. Brzmi jak słaby żart, ale to prawda i codzienna rzeczywistość tysięcy uczniów.

Jak takie przykładowe postanowienia statutów szkół wyglądają, przeczytacie we wniosku. Wskazaliśmy tam przepisy 3 wybranych statutów. Mowa w nich m.in. o tym, że „Prace uczniów wykonane pod kierunkiem nauczyciela przedmiotu artystycznego podczas trwania nauki w Szkole, a także autorskie prawa majątkowe do egzemplarzy prac uczniów, stanowiące utwór w rozumieniu prawa autorskiego, przechodzą nieodpłatnie na własność Zespołu Szkół” czy że „Prace archiwalne mogą być wystawiane na aukcjach i sprzedawane, a uzyskane w ten sposób środki służą wspieraniu działalności statutowej”.

A jak jest zgodnie z prawem?

Pełne wyjaśnienie obowiązującego stanu prawnego w zakresie własności prac plastycznych uczniów oraz praw autorskich do nich zawarte są we wniosku. Tutaj przedstawiamy to zagadnienie skrótowo.

Praca plastyczna to rzecz w rozumieniu art. 45 Kodeksu cywilnego. Zasady nabywania własności rzeczy określa właśnie ten kodeks. Jeżeli praca została stworzona z materiałów, których właścicielem był uczeń, to stanie się ona jego własnością (będzie to nabycie pierwotne przez przetworzenie).

Natomiast jeśli część materiałów użytych do wytworzenia pracy (albo nawet wszystkie z nich) została dostarczona przez szkołę (i nie była własnością ucznia), to własność pracy plastycznej też (co do zasady) nabędzie uczeń. Znajdzie w takiej bowiem sytuacji zastosowanie art. 192 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym ten, kto wytworzył nową rzecz ruchomą z cudzych materiałów, staje się jej właścicielem, jeżeli wartość nakładu pracy jest większa od wartości materiałów oraz wytwórca nie działał w złej wierze. Gdy niespełnione zostaną te przesłanki, własność rzeczy nabywa właściciel materiałów).

W szkolnej rzeczywistości zasadą będzie, że wartość nakładu pracy jest większa od wartości materiałów oraz że uczniowie działają w dobrej wierze co do swego prawa do przekształcenia udostępnionych przez szkołę materiałów, zatem co do zasady własność prac plastycznych stworzonych z materiałów nie w całości będących własnością ucznia, nabywać będą uczniowie – twórcy tych prac.

Ustalone mamy już, że uczeń, który wytworzył pracę, staje się jej właścicielem. Czy może jednak tę własność utracić na rzecz szkoły z mocy postanowienia statutu czy innego dokumentu szkolnego? Oczywiście nie, a takie postanowienia dokumentów wewnątrzszkolnych nie wywołują skutków prawnych. Zgodnie z art. 140 Kodeksu cywilnego wyłączne prawo rozporządzania rzeczą przysługuje właścicielowi rzeczy – szkoła nie może jednostronnie stwierdzić, własność których rzeczy nabywa. Do przeniesienia własności potrzeba co do zasady umowy (art. 155 Kodeksu cywilnego).

Prace plastyczne uczniów najczęściej będą stanowić utwory w rozumieniu przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych i tym samym podlegać ochronie prawnoautorskiej. Zgodnie z art. 41 tej ustawy autorskie prawa majątkowe mogą przejść na inne osoby w drodze dziedziczenia lub na podstawie umowy – o ile ustawa nie stanowi nie stanowi inaczej. W związku z tym, że brak przepisów ustawowych mówiących o nabyciu przez szkołę plastyczną autorskich praw majątkowych do prac plastycznych stworzonych przez uczniów, szkoła może nabyć autorskie prawa majątkowych do prac plastycznych stworzonych przez uczniów tylko w drodze umowy lub dziedziczenia. Pamiętać trzeba przy tym, że autorskie prawa osobiste są niezbywalne.

Szkoły plastyczne muszą przeanalizować swoje statuty

Centrum Edukacji Artystycznej, które sprawuje nadzór m.in. nad szkołami plastycznymi, w odpowiedzi na nasz wniosek skierowało do dyrektorów szkół, w którym wskazuje zasady rządzące przejściem własności i praw autorskich prac stworzonych przez uczniów.

CEA zobowiązało również szkoły do pilnego przeanalizowania statutów, usunięcia niezgodnych z prawem przepisów oraz przesłanie informacji w tym zakresie do CEA.

Wobec powyższego naszą interwencję możemy uznać za skuteczną – do końca roku kalendarzowego wszystkie sprzeczne z prawem przepisy powinny zniknąć ze statutów szkół artystycznych.

Na docenienie zasługuje postępowanie CEA, które do sprawy podeszło rzetelnie i zadbało o efektywną realizację naszego wniosku.



Łukasz Korzeniowski

Prezes Stowarzyszenia Umarłych Statutów. Od 2018 zajmuje się tematyką praw ucznia. W wolnym czasie czyta Szymborską, Białoszewskiego i Barańczaka, inspiruje się Gombrowiczem. Zainteresowany kosmologią i obserwacjami nocnego nieba. Hobbystycznie bada kontrkult papieski Jana Pawła II w internecie. Obecnie student WPiA UJ.

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *