Pod koniec marca wysłaliśmy do Kuratorium Oświaty w Krakowie wniosek o zbadanie zgodności z prawem niektórych postanowień statutu XII Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Norwida w Krakowie. Był już to piąty nasz wniosek skierowany do małopolskiego kuratorium.

Jakie nieprawidłowości znalazły się w statucie XII LO w Krakowie?

Przede wszystkim uczniowie pełnoletni nie mieli możliwości, aby samodzielnie wnioskować o usprawiedliwienie nieobecności – bo mimo że oświadczenie miał składać uczeń pełnoletni w swoim imieniu, to wymagane było, aby takowe oświadczenie podpisał rodzic ucznia pełnoletniego.

Uczeń wnosi do wychowawcy o usprawiedliwienie nieobecności na zajęciach edukacyjnych w formie: (…) jeśli jest pełnoletni, swojego pisemnego oświadczenia o uzasadnionej przyczynie nieobecności, podpisanego przez rodzica”.

zasady usprawiedliwiania nieobecności przed zmianami

Stawianie przez szkołę wymogu podpisania przez rodzica oświadczenia pełnoletniego ucznia jest niezgodne z prawem. Kodeks rodzinny i opiekuńczy w art. 92 wyraźnie mówi, że dziecko zostaje pod władzą rodzicielską do osiągnięcia pełnoletności – po tym czasie rodzice tracą prawo do reprezentowania dziecka przed organami administracji publicznej. Wobec powyższego brak jest podstaw prawnych do tego, aby rodzice uczniów pełnoletnich musieli składać podpisy pod oświadczeniami uczniów pełnoletnich. Brak podpisu rodzica nie może decydować o tym, czy oświadczenie co do przyczyn nieobecności będzie przez szkołę przyjęte.

Ponadto statut szkoły nie przewidywał trybu odwołania się od kar nakładanych na uczniów.

W statucie znalazły się też dość specyficzne regulacje dotyczące obowiązków ucznia. Szkoła określiła m. in., że „trzy spóźnienia traktowane są jak jedna godzina nieusprawiedliwionej nieobecności” albo że „spóźnienie na lekcję powyżej 5 minut może być potraktowane przez nauczyciela jako nieusprawiedliwiona nieobecność na lekcji”. Podnosiliśmy, że takie regulacje nie mają żadnych podstaw w prawie oraz że można kwestionować ich sensowność i użyteczność.

Do tych uwag kuratorium się nie odniosło. W piśmie znaleźliśmy tylko takie enigmatyczne słowa, które mówią o tym, że ważne jest to, aby społeczność szkolna akceptowała postanowienia statutu.

Natomiast kuratorium zapewniło, że postanowienia statutu XII LO w Krakowie zostaną dostosowane do obowiązującego prawa, w szczególności do art. 98 ust. 1 pkt 19 ustawy Prawo oświatowe (uwzględnienie trybu odwoływania się od kar) oraz do art. 99 pkt 2 (zasady usprawiedliwiania) tejże ustawy.

Sposób realizacji wydanych zaleceń ma być monitorowany przez Małopolskiego Kuratora Oświaty. My również będziemy przyglądać się wprowadzanym zmianom. Czekamy na sygnały zwłaszcza od uczniów XII LO w Krakowie.


1 komentarz

Mia · 7 maja 2022 o 09:18

Ja mam pytanie odnośnie tego czy szkoła może odmówić usprawiedliwienia mojemu dziecku nieobecności z powodu choroby, ponieważ nie zgodziłam się tego robić za pomocą edziennika, tylko robię to osobiście lub przez email na adres szkoły? Moje dziecko ma wszystkie usprawiedliwione przeze mnie w ten sposób nieobecności traktowane jako nieusprawiedliwione, a ja dostaję upomnienia od dyrekcji o grzywnach za nierealizowaniem obowiązku szkolnego. Czy mojemu dziecku grozi doprowadzenie do MOW lub MOS? Doszły mnie słuchy że powiadomiony został sąd rodzinny który zwrócił się do Wydziału Starostwa Powiatowego o wydanie skierowania do MOW lub MOS. Czy to nie jest lekka przesada? Ponadto synowi grozi obniżenie oceny z zachowania tylko ze względu na to ze szkoła nie traktuje usprawiedliwień nieobecności jako usprawiedliwione, mimo iż przedstawiłam zaświadczenia lekarskie o chorobie (w tym zaświadczenie o nauce indywidualnej, o którą staram się obecnie w poradni PPP). Dodatkowo szkoła nie chce mi udzielić informacji, o moim dziecku takich jak: jaką ma frekwencję, czy ma szansę na promocję z powodu nieobecności, jakie czynności podjęła w sprawie mojego syna (czy kontaktowała się z sądem, burmistrzem itd). Szkoła uzasadnia to w ten sposób, iż informacje te dostępne są w edzienniku, z którego zadeklarowałam, że nie korzystam i wolę tradycyjną formę komunikacji( rozmowa, email). Czy odmawiając korzystania z edziennika faktycznie sama zamykam sobie drogę do usprawiedliwiania nieobecności i dowiadywania się o sytuacji szkolnej mojego dziecka??? Czy to jest zgodne z prawem???

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.