30 sierpnia do Stowarzyszenia Umarłych Statutów zgłosili się rodzice z prośbą o podjęcie interwencji ws. niezgodnego z prawem nieklasyfikowania ucznia. Według przekazanych informacji, uczeń został nieklasyfikowany w związku z frekwencją w II półroczu, która wynosiła poniżej 50%. Jednocześnie istniały podstawy do wystawienia oceny klasyfikacyjnej (m.in. liczba uzyskanych ocen z przedmiotu).

Dowiedz się więcej: Co z tym nieklasyfikowaniem? (artykuł)

W ramach projektu „Prowadzenie działalności interwencyjnej, edukacyjnej i doradztwa z zakresu praw uczniów” finansowanego przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię z Funduszy EOG w ramach Programu Aktywni Obywatele – Fundusz Regionalny, w dniach 30.08. i 31.08. rodzice uczestniczyli w konsultacjach zdalnych (w czasie rzeczywistym) z wolontariuszami Stowarzyszenia. Omówiony został stan faktyczny oraz potwierdzono, że ostatnim dniem na przywrócenie stanu zgodności z prawem był dzień 31.08.

Stowarzyszenie podjęło próbę pilnego kontaktu z Mazowieckim Kuratorem Oświaty albo innym kompetentnym pracownikiem Kuratorium Oświaty w Warszawie. Wcześniej (od czerwca!) rodzice samodzielnie próbowali kontaktować się z urzędnikami, a 31.08. rano otrzymali informację od wizytatora, że sprawa zostanie rozpatrzona w ciągu 7 dni. Niestety, po 7 dniach skutki naruszenia prawa nie mogłyby być (zgodnie z prawem) naprawione.

Po godzinie 11:00 w dniu 31.08. działacze SUS próbowali kontaktować się z Kuratorium i wyjaśnić sprawę. Wykonano ponad 20 połączeń, z czego wiele pozostało bez odpowiedzi. Udane próby dodzwonienia się do KO w Warszawie skutkowały stałym przełączaniem do kolejnych osób, które nie były kompetentne do udzielenia odpowiedzi na pytania lub przedstawienia statusu sprawy. Dopiero po kilku godzinach prób udało się potwierdzić, że jeden z wicekuratorów zapoznał się ze sprawą, przypisał ją dyrektorowi wydziału i będą podejmowane jakieś działania.

Po godzinie 16:00 otrzymaliśmy informację od rodziców ucznia, że został przywrócony do właściwej (programowo wyższej) klasy w dzienniku elektronicznym. Z rodzicami skontaktował się także dyrektor szkoły, który przeprosił za zaistniały „błąd”.

Niewiele dzieliło ucznia od tego, aby powtarzać rok nauki (!) mimo podstaw do kontynuowania edukacji w klasie programowo wyższej. Dlatego też zachęcamy do jak najszybszego kontaktu ze Stowarzyszeniem albo profesjonalnym prawnikiem, gdy dochodzi do tak skrajnego naruszenia przepisów prawa. Pozytywny rezultat interwencji jest jednak potwierdzeniem, że presja na właściwe organy ma sens i nie warto się poddawać, nawet gdy sytuacja zdaje się być nie do naprawienia.

Zdjęcie w tle: Jessica Lewis Creative.


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.